poniedziałek, 13 lutego 2012

nieplanowane zakupy


Pojechałam do Reala po kocyk, a wróciłam z odzywką i tuszem do rzęs :)
Różowych kocyków z promocji nie było, ale wyjść z pustym koszykiem nie mogłam - wzięłam chwaloną odżywkę Garniera Naturalna Pielęgnacja z olejkiem z awokado i masłem karite. Jest bez silikonów w składzie i kosztowała 5,99zł, jestem ciekawa czy sprawdzi się na moich włosach.
Skusiłam się też na goszczący już wcześniej u mnie w kosmetyczce tusz Maybelline Falsies. Dołączony do niego był płyn micelarny do demakijażu, a cena za zestaw to tylko 18,99zł ;)

Miałyście może któryś z tych kosmetyków?

29 komentarzy:

  1. Mam ten zestaw tusz+płyn.Tylko ja za niego dałam jakoś więcej;/No ale trudno;)
    Tusz jest super,choć chyba jednak wolę ten żółty,płyn w porządku.Najważniejsze,że oczy mnie nie pieką po nim.Co mi się często zdarza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żółty cat eyes jest moim faworytem jeśli chodzi o meybelline :D

      Usuń
  2. Chętnie bym się skusiła na ten tusz;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam tą odżywkę i odżywkę z drożdżami piwnymi czy coś w ten deseń i szczerze nie polecam ani tej ani tej. Włosy posklejane, sianowate... Ale to też w dużej mierze od włosów zależy ;) A zestaw miała moja przyjaciółka, z tuszem One By One i mówiła, że jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten micel jest swietny : ) buzka jest jak jedwam, a cena rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  5. z kosmetyków mialam ten płyn miceralny, też z jakiegos zestawi-nawet sobie chwaliłam:)
    a o co chodzi z tymi silikonami?? jestem do tyłu...po czym ja poznam, czy moja odzywka je ma?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam jeszcze o tym małe pojęcie, ale najlepiej poczytać o bezsilikonowej pielęgnacji włosów na wizażu :)

      Usuń
  6. byłam i niby nowości są, ale są duże braki :/ drażnią mnie panie naturzanki, jedyne co potrafią powiedzieć to nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. to faktycznie okazja, z tego co pamiętam ten tusz kosztuje ok. 30zl

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam tę odżywkę. Jest ok tylko trochę za rzadka. Przez to mało wydajna.
    Tusz miałam ale zielony. Szału nie robi ale tanio go kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten zestaw, kupiony w tesco za 15zł. Tusz jest niezły - zwłaszcza jak na cenę, a płyn zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Próbowałam już wielu, w tym dużo droższych i jak dotąd tylko ziajowy i właśnie ten mnie nie szczypie ani nie podrażnia, dobrze zmywa.

    OdpowiedzUsuń
  10. też kupiłam tą odżywkę ale jeszcze nie wypróbowałam :) zestaw w suuuper cenie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. nieplanowane zakupy? przybij piątkę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. też je miałam. tusz spoko jest, sampon wymiata że ta powime. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. tak,tusz,fajny jest,ale WIBO lepszy:) ja dostałąm dziś od przyjaciółki Loreala z odżywka;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Olu,życzę Ci spełnienia marzeń;)każdych!
    a co do miłosci i tego,ze Cię dopadnie...obiecaj,ze powiesz-Miałaś rację;))))

    OdpowiedzUsuń
  15. OOo, to tanio za ten zestaw z tuszem. Ja go mam i bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś ten tusz i byłam zadowolona, zresztą jak z wszystkich Maybelline.

    Przepis na pizzę już na moim blogu, zachęcam do wypróbowania;)

    OdpowiedzUsuń
  17. z niecierpliwością czekam na recenzję ; ) !

    OdpowiedzUsuń
  18. awokado wolałabym zjeść, bo przekonałam się, że odżywki bez silikonów mi nie służą. Nie mogę po nich rozczesać włosów :-/
    Miałam Falsies, ale mi nie pasował, bo nie pogrubiał moich rzęs. Kiedyś używałam tuszy Maybelline, uwielbiałam Collosala, a teraz przeklinam go podczas każdego użycia i modlę się, żeby już się skończył... Przestawiam się na mniejsze szczoteczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubie ten tusza ale jeszcze bardziej lubie ten plyn :))

      Usuń
  19. Po Twoim poście kupiłam tą odżywkę i teraz czeka w kolejce, aż skończę alterrę :)
    w ogóle wymyśliłam sobie, że zacznę myć włosy metodą OMO, zobaczymy co z tego wyjdzie i jak moje włosy na to zareagują... Olejowania jakoś sobie nie wyobrażam, boję się tej "tłustości" :)
    Ten tusz średnio mi pasował, teraz używam z eveline, jest ok, ale troche się kruszy, jak nałożymy kolka warstw. Jednak piękne rozdzielenie rzęs wszystko wynagradza :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bluzki z baskinką trzeba mierzyć bo nie w każdej się wygląda dobrze - ja chciałam taką inną z hm, kremową w granatowe i czerwone kropki, ale źle w niej wyglądałam.
    Mój mały biust przy tej mojej bluzce jest atutem- przyjaciółka mierzyła ją, ale ma mis. C i źle leżała. Ja wahałam się nad tą spódnicą i nie wiedzialam czy ją zostawić, ale w końcu się zdecydowałam. Może jednak się na nią skusisz? U mnie kilka dni temu jeszcze były.

    OdpowiedzUsuń
  21. No ciekawa jestem tej odżywki, może zainwestuję, póki co mam czarny Gliss Kur i jest fajna. Daj znać jak z tą odżywką, czy włosy da się rozczesać :) A ten tusz uwielbiam, teraz kupiłam Scandalous Rimmela i trochę żałuję, że zdradziłam Maybelline.

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie niespodziewane zakupy moim zdaniem sa najlepsze.
    Miałam ten tusz,teraz mam żółty z tej samej firmy i powiem szczerze,ze różowy przypadł mi bardziej do gustu;)
    Interesujący blog.
    Obserwuje i zapraszam równiez do obserwowania mojego bloga.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. No właśnie chcę taką z oparciami po bokach:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam Falsies i uważam go za dobry tusz :) I bardzo lubię ten płyn micelarny!

    OdpowiedzUsuń