wtorek, 17 stycznia 2012

Nigdy nie wychodzę z domu bez...


Nominowały mnie Paula i Iwona :)


Zasady:
1. Podaj 5 produktów kosmetycznych łącznie z nazwą firmy, które stosujesz wychodząc z domu, takie must have na wyjście (można dołączyć zdjęcia)
2. Utwórz osobny post na swoim blogu z kopią obrazka i informacją kto Cię otagował
3. Przekaż zabawę i zasady 5 innym blogerkom


Niełatwo było mi znaleźć aż 5 kosmetyków, które używam przed wyjściem, tak więc lista jest nieco naciągana :)

- Naprawdę to jedyna pozycja bez której nie wyjdę z domu. LAKIER. Bez pomalowanych paznokci czuję się goła. Jeśli nie mam czasu czekać na wyschnięcie emalii maluję paznokcie jak już jestem zupełnie gotowa do wyjścia w butach, kurtce... Nie mam swojego ulubieńca, dlatego zdjęcie części mojej kolekcji.

- Krem do twarzy.

- Oczywiście perfumy. Do zdjęcia złapałam 3 pierwsze flakony z szuflady: Vampire's Love (edycja limitowana Essence, żałuję że nie kupiłam jeszcze jednej buteleczki na zapas), Acqua di Gioia (używana wiosną - latem) i Be Delicious DKNY - wszystkie słodkie

- Ziemia Egipska z Bikoru. Ten kosmetyk, jak widać na załączonym zdjęciu, wiele ze mną przeżył. Mam go już kilka lat i ciągle nie widzę dna :)

- I tusz do rzęs. Zawsze mam ich kilka. Lubie tusze Mybelline, ale aktualnie moim ulubionym jest Benefitowy The're real.


Nominuję (jak to doniośle brzmi):
- ewexa
- kićkę
- atrevete
- siulkę
- domsę (z nadzieją, że w końcu doda jakiś post)

niedziela, 15 stycznia 2012

Suknia ślubna Blair Waldorf - najnowsze zdjęcia



Przed nami serialowy ślub roku! Księżniczka z Gossip Girl w najbliższych odcinkach ma stanąć przed ołtarzem. Byłam trochę zawiedziona zdjęciami, które jakiś czas temu pojawiły się w internecie. B. nie wyglądała na nich szykowanie, a sama sukienka nie rzucała na kolana, ale...

kilkanaście godzin temu na twitterze Lovestruck by Vera Wang pojawiły się nowe zdjęcia sukni ślubnej Blair. I w niej mieszkanka Upper East Side wygląda oszałamiająco. Kreacja oczywiście pochodzi od Very Wang. Niestety to zdjęcie nie daje nam gwarancji, że w tej sukni zobaczymy Blair podczas ślubnych scen.

Przy okazji ujawnione zostało zdjęcie druhen, które również mają na sobie sukienki od Wang z linii White by Vera Wang for David Bridal. Są one do kupienia TUTAJ, a ich cena to $198. W opiniach wystawionych na stronie można przeczytać, że są również kupowane jako sukienki ślubne.


Ciekawe czy Książe również będzie odziany w projekty przyszykowane przez dom mody Wera Wang, ale o tym dowiemy się niebawem.

Podoba Wam się druga wersja sukni? Czy może wciąż to mało?


XOXO

sobota, 14 stycznia 2012

40 20 10


Miało być o filmie, a jest znów o wyprzedażach. H&M w tym tygodniu obniżył ceny niektórych przecenionych towarów i tym sposobem w mojej szafie znalazły się trzy nowe rzeczy.


Pierwszą jest cekinowa złota spódniczka, wokół której krążyłam już od dłuższego czasu. 40 zł z 99,90zł
Drugą dość odważne różowe spodnie. W tym przypadku cena zadecydowała o tym, że znalazły się ze mną przy kasie. 20zł ze 129,90zł
I ostatnią - rewelacyjny szal. Jest gruby i długi, a kolor oscyluje między burgundem, a ciemnym fioletem. 10zł z 59,90zł


Jeśli macie trochę czasu - przejdźcie się do tej sieciówki, bo wśród ogólnego bałaganu można znaleźć jeszcze warte uwagi egzemplarze.

czwartek, 12 stycznia 2012

ćwieki tu, ćwieki tam.



Stało się. Nie mogłam sobie odmówić i jak tylko pokazały się na DeeZee zamówiłam loafers z ćwiekami.
Nie wiem jak mam je nazywać w języku polskim, ponieważ nazwa lordsy nadana przez sklep zupełnie nie przypadła mi do gustu. Ale to nie jest istotne - najważniejsze, że są dokładnie takie o myślałam od dłuższego czasu.
Skuszona 30% zniżką zaopatrzyłam się też w zwykłe czarne płaskie buty, które jednak do końca mnie nie przekonują.


Co o nich sądzicie? Yay or nay?

wtorek, 3 stycznia 2012

Are you going to Las Vegas?


Ja do Vegas na razie się nie wybieram (a chciałabym), ale kilka dni temu stałam się posiadaczką dwóch kosmetyków z limitowanej serii Catrice 'Welcome do Las Vegas'. Stojąc przed standem tej marki w drogerii od razu wiedziałam na co się zdecyduję i do koszyka wrzuciłam liner i shimmering powder (czy ma to jakąś polską nazwę? pył brokatowy?).


Eyeliner o nazwie Drama Queen jest w kolorze czarnym ze złotymi drobinkami. Dla mnie - laika jest dość łatwy w obsłudze i do tego podoba mi się mieniący efekt jaki można nim osiągnąć.




Perfumowany złoty brokat (bo tak naprawdę to kryje się w tym ładnym pojemniczku) wzięłam głównie ze względu na opakowanie. Po zużyciu shimmera mam zamiar przelać do niego jakieś perfumy u nadal cieszyć oko jego widokiem.

Macie jakieś doświadczenie w kosmetykami Catrice? Może też załapałyście się na Welcome to Las Vegas?