czwartek, 4 listopada 2010

pożegnanie




How do you find the words to say
To say goodbye
If your heart don't have the heart to say
To say goodbye


dzisiaj po 3 latach (i 4 dniach - jeśli mam być bardzo dokładna) nastąpił moment pożegnania.
pożegnania jak ze starym, dobrym znajomym. prawie przyjacielem.
mieliśmy sporo czasu,  żeby się lepiej poznać i polubić :)


Photobucket

teraz czuję pustkę.

Photobucket


ale poradzę sobie z nią - uśmiechając się i przypominając, że było warto.




51 komentarzy:

  1. ale fajnie :) ja noszę już prawie 2 i pół roku i z jednej strony już nie mogę doczekać się ściągania, ale z drugiej wiem, że na pewno będzie mi go strasznie brakowało :D
    a Ty jak się czujesz bez?

    OdpowiedzUsuń
  2. ja w ogole nie wiedziałam,ze masz aparat!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja sobie nie potrafię wyobrazić póki co jak to jest bez niego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ale mysle, ze nikt nie chcialby sie zaprzyjazniac z nim na cale zycie

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym chciała aparat, ale pewnie nigdy nie założę (finanse) ..
    sporo czasu byliście razem ...

    OdpowiedzUsuń
  6. W pierwszym momencie już myślałam, że gdzieś chcesz zniknąć. :)))
    Fajnie Ci pewnie po zdjęciu aparatu :)))
    Miałam nadzieję, że gdy już pojawi się u Ciebie wpis, to "zapodasz" coś więcej. Ale dobrze, że w ogóle się pojawiłaś.
    Miss You :***

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurcze, 3 lata to kawał czasu.... ale teraz masz piękne ząbki! :)
    Szampony JF zakupiłam bez bezpośredniej inspiracji YT, bo one polecają serię prostującą (czy wygładzającą), ale nie wiem czy ona jest dostępna z Pl. Jak wiadomo, dziewczyny z YT to światowe laski :)
    Wiele z nich mówiło sporo na temat produktów marki lush(ale tu cenowo jest podobnie, gł chodzi o szampony w kostkach) i biovax- przede wszystkim o maseczkach. Do kupienia chyba w superpharmie lub w aptekach; cena bez promocji ok 20 zł. Ich produkty wolne są od parabenów i innych złych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj pamiętam jak zdejmowałam swój! Jaka pustka w gębie, dziwnie tak, ale warto było:)

    OdpowiedzUsuń
  9. hehe,no super!!!WRESZCIE MOŻNA CHRUPAĆ WSZSYTKO,NA CO MA SIĘ OCHOTĘ;)
    u mnie też były tylko rękawiczki,a czapek nawet na all nie ma:(

    OdpowiedzUsuń
  10. znalazłam na all,100% drożej niż w hm......

    OdpowiedzUsuń
  11. do stycznia siedzę w Pl i dlatego się zdecydowałam na prawko. Miałam robić w zeszłym roku ale za krótko byłam w domu.

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne ząbki teraz masz, na pewno było warto :)
    Jeżeli chodzi o mój aparat to chciałam zwykły cyfrowy, nie jakiś wypasiony (czytaj lustrzanka), bo na razie na taki mnie jeszcze nie stać. Potrzebny mi podstawowy aparat, bo zostałam bez żadnego odkąd moje rodzeństwo sie wyprowadziło. Aczkolwiek jak juz kupuję ten tylko cyfrowy to tez nie chcę, żeby posiadał tylko podstawowe funkcje, bo przecież cały czas technika idzie do przodu i ceny lecą w dół.
    Kurcze, nie wiem czy mnie zrozumiałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  13. oooo gratuluję wytrwania :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszcze ze jestes juz po!;) Ja tez musze zalozyc;)

    OdpowiedzUsuń
  15. No, to mamy wspólnych znajomych ;)
    Pamętam te czasy, kiedy nosiłam jeszcze aparat. Dawno to było, ale było warto.

    OdpowiedzUsuń
  16. I love your blog...my name's martina and I come from Italy...I would like you visit my blog and if you want...follow me!I wait you and your tips!kiss kiss ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. tyle lat razem oh:) pozdrawiam. yoasia

    OdpowiedzUsuń
  18. Do Krakowa jadę tylko z Wojtkiem.Ale mamy w planach spędzić trochę czasu z W. kuzynem i jego dziewczyna. Oni mieszkają w Krakowie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie staram się przypomnieć,czy jak się spotkałyśmy w Wawie to miałaś aparat ? ;ppp

    OdpowiedzUsuń
  20. `podoba mi się tutaj ;]]
    wpadnij do mnie i zostaw po sobie ślad ;]]
    dodaj do obserwatorów jak chcesz ;pp
    pozdrawiam, Poppy xoxo

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej Ola:)
    Ano,Lush mnie zauroczył;) Może jakiś szampon w kostce,najfajniejsze New Shampoo Bar (korzenny)i Seanik z morską solą.Ja lubię peelingi Porridge Soap-bardzo mocny zdzierak,pachnie cisteczkowo, i delikatniejszy ale też dobrze ścierające Aqua Mirabilis,Snowcake soap też bardzo fajne mydło, Oczyszczacze do buzi Fresh Farmacy i super(bardzo mocno pachnąca lawendą) Angel on bare skin.Kremy do twarzy sobie raczej daruj;)Lepiej kupić na Biochemii albo Mazidłach.
    A i jeszcze The Conforter bardzo fajny jest i nawilża:)
    Myślę że coś z tego wybierzesz.
    Ja jestem zachwycona Aqua Mirablis,chociaż przy częstym użytkowaniu szybko się zużywa.
    Aaaa i koniecznie zamów sobie Sultana Soap-świetne mydło ,zapach z początku wydawał mi sie dziwny ale teraz przywykłam i bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  22. auć, 3 lata? długo. Też zamierzam go nosić, ale mi ortodonta powiedział, że ok. 1,5 roku, co i tak uważam za wieczność ..

    OdpowiedzUsuń
  23. własnie ogladałam zdjecia z Grecji i po prostu masakra... na dodatek bardzo tęsknie za M.... :(

    OdpowiedzUsuń
  24. no,jaaaasne!!jak tylko dojdzie do nas;)
    wystawiłam Ci komentarz,wiesz,gdzie;))

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak Ci się żyje bez "przyjaciela" w ustach?
    Matko, jak to dwuznacznie zabrzmiało;)

    Kochana, i zawieszki i sznureczki są z alle, b. tanie: komplet dwóch bransoletek za złotówkę i zawieszki też po złotówce:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jasne:)
    Tu są sznureczki:
    http://allegro.pl/br865-bransoletka-charms-sznurek-nowosc-lexim-i1325689052.html

    a zawieszki za chwilkę:)

    OdpowiedzUsuń
  27. http://allegro.pl/ch594-zawieszka-charms-aparat-fotograficzny-i1319401982.html

    Reszta zawieszek u tego samego sprzedawcy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. to nie do końca outlet w centrum Pabianic (koło Poczty), raczej prywatny sklepik z końcówkami kolekcji. Rzadko tam zaglądam, bo ceny mają kosmiczne. Przede wszystkim sprowadzają ciuchy z Anglii (George, Atmosphere, Next) i wystawiają je za co najmniej dwukrotnie wyższą cenę niż w UK. Czasami trafi się coś fajnego i w rozsądnej cenie, ale ogólnie nie warto tam zaglądać

    byłaś w ten weekend na targach kosmetycznych w hali expo?

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale fajnie :)) Ja założyłam 3 miesiące temu, także jeszcze trochę noszenia przede mną :))))

    OdpowiedzUsuń
  30. Ola,pisz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. what a lovely post!!! i just came across your blog and i have to say i loved it! i went back all your posts... it's amazing!!! your style is incredible!!! check out my blog too... if you like it follow me and i promise i'll do the same..;)))

    www.fullclosetbutnothingtowear.blogspot.com
    kisses

    OdpowiedzUsuń
  32. zablokowałam bloga, przepraszam, musiałam, a myślałam, że mnie to ominie :( niestety nie udało się ...
    proszę o info czy chcesz zaproszenie: ellemo@wp.eu

    OdpowiedzUsuń
  33. Toś mi teraz zapodała linka !!! Przecież ja od tych wszystkich cudności, torebek i innych się nie oderwę do jutra :D ale jestem analfabetą jeśli chodzi o zagraniczne strony, więc zakupów tam nie zrobię, bo nie wiem co gdzie i jak ;p

    OdpowiedzUsuń
  34. Dzięki ! teraz to i ja będę ;p ...ech ...marzyć piękna rzecz :D

    OdpowiedzUsuń
  35. ja sie bardzo ciesze,ze skończyłam pisać te cholerną mgr, ale nie moge sobie wyobrazic jak ja sie naucze tylu rzeczy :(
    portfel ma dżety. w gdańsku zostały takie tylko fioletowe ze złotymi dżetami :( a te sa brzydkie,a czarnych nie ma... a na allegro 130zł 165zł pfff w sklepie 99 ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. na razie i tak nie moge go kupic :( moze po obronie dostane jakiś przypływ $$ :D to są małe srebrne dżeciki, nie wiem jak to wytłumaczyc, nie cekiny, nie cyrkonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. myśle o tym portfelu i spokoju mi to nie daje :D a 17 funtów to calkiem tanio.. i bez kosztów przesyłki aaaaaa ;/

    OdpowiedzUsuń
  38. i co teraz :D? ja na razie nie moge sobie na niego pozwolic :( urodziny by mi się przydały :P

    OdpowiedzUsuń
  39. 50 ;/ Ty? najgorsze jest to, że mam mnóstwo definicji, na ile i na co wszystko się dzieli i jeden wielki mix w głowie ;//
    ta czekolada to specjalna edycja jest jeszcze jakaś z miodem i chyba coś jeszcze, ale ja za miodem nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Portfel mam ten sam co ta pani z poprzedniego wpisu- u mnie :d nie mam niestety aparatu żeby trzasnąć fotki, wiec pozostaje zdjęcie z netu :>

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja też bym się chciała z moim pożegnać,ale jeszcze trochę z nim pobędę:/

    OdpowiedzUsuń
  42. A bolał ten zabieg depilacji??

    Super to photo na dole;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  43. dziękuję serdecznie za życzenia! :* :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Oj zazdroszczę! Też marzę o takim przyjacielu :)
    Ale tak piszesz, mimo pożegnania - było warto :D

    OdpowiedzUsuń