piątek, 24 grudnia 2010

have yourself a very merry christmas.



Świeciła gwiazda na niebie
srebrna i staroświecka.
Świeciła wigilijnie,
każdy ją zna od dziecka.

Zwisały z niej z wysoka
długie, błyszczące promienie,
a każdy promień – to było
jedno świąteczne życzenie.

I przyszli – nie magowie
już trochę podstarzali –
lecz wiejscy kolędnicy,
zwyczajni chłopcy mali.

Chwycili w garść promienie,
trzymając z całej siły.
I teraz w tym rzecz cała,
by się życzenia spełniły.

L. Staff

15 komentarzy:

  1. wesołych!!
    następne będą z M. absolutnie ;) :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego dobrego na święta!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech się spełniają świąteczne życzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze raz wesołych świąt. bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za sms. :****

    OdpowiedzUsuń
  5. eh, ja nie miałam Twojego bloga na liście i nie złożyłam ci życzeń świątecznych! :///
    Więc życzę Ci wszystkiego co najlepsze w każdym dniu nbadchodzącego Nowego Roku! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. ok 10 miesięcy :)z małą przerwa urlopową ( 2-3 tyg )

    OdpowiedzUsuń
  7. ja swoją przywieszkę kupiłam we FLO, było kilka różnych do wyboru ;)

    co z tą Twoją blogową systematycznością? ;>

    OdpowiedzUsuń
  8. no nawet nie mów, że kellysów. Kiedyś za nimi szalałam :D:D oczywiście jako dziecko ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy Ty w charakterze noworocznego postanowienia nie mogłabyś obiecać jakiejś większej aktywności blogowej?:)))) Byłoby miło wiedzieć, co u Ciebie słychać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ola!!! taaak, koniecznie sie widzimy w PL :))) planow nie mam zadnych, oprocz pelnego relaksu, lazenia po sklepach i dobrego jedzenia;))) i chce zabrac mame gdzies na weekend, wypatruje tanich lotow... jakbys cos wiedziala to daj znac:) najchetniej Barcelona, Paryz i Rzym, ale inn ekierunki tez jak najbardziej:D

    co do a6w to mozemy... ale i tak po 3 dniach sie poddamy;p

    a w czapce i szaliku chodze rano i wieczorem! zmarzluch jestem!

    OdpowiedzUsuń