niedziela, 15 maja 2011

dwukolorowe paznokcie

Zainspirowana postem Asi i nowojorskim manicurem Kasi postanowiłam wykonać swoją wersję kolorowych paznokci. Jako jednego z lakierów użyłam nowego produktu My Secret, który pachnie po nałożeniu na płytkę :-) Teraz co chwila przykładam dłonie do nosa, żeby je powąchać :)

My Secret – 141 Tutti Frutti
Inglot - 972

31 komentarzy:

  1. Ech ... a mnie się coś porobiło z pazurami i aż żal marnować lakier na malowanie ;p potrzebna mi chyba jakaś porządna odżywka. :>
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ladną masz płytkę paznokcia nawiasem mówiąć :D hehehe
    wgl świetny blog

    zapraszamy do nas:)
    dodajemy?:D

    OdpowiedzUsuń
  3. A jak to się dzieje, że ten lakier pachnie :>? Zaciekawiło mnie to :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dzisiaj tesz troche swoje paznokcie popiesciłam lakierem, ale na razie jednobarwnie. Ładny ten Tutti Frutti :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie jakoś ten dwukolorowy manicure nie bierze...

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie wyglada!i serio pachnie??;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniejsza już z kolorami, ale ten zapach mnie zaintrygował. Jak dorwę gdzieś essence to sprawdzę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O ja ślepa, to nie essence:)

    OdpowiedzUsuń
  9. no,nie padało,ale zimno było....wzorem gwiazd do gołych nóg założyłam trencz;)a co;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Eee... jutro mam tyle pracy w labo, bo szykuje się wizyta sanepidu,że choć na parę godzin pewnie zapomnę o bożym świecie ... ;p a na siłownię ? chyba tylko po to by walnąć porządnie w worek treningowy ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny ten z My Secret! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. musze poszukac tych pachnacych lakierow

    OdpowiedzUsuń
  13. o tak!!! świetnie to wygląda :) byłam z tydz temu w naturze w poszukiwaniu tych pachnących lakierów, le nic nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  14. też sobie tak zrobię - a co ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. pachnie tylko jak schnie? czy potem tez ;>?

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne kolorki wybralas:) tez bym tak pomalowala ale by mnie z roboty wywalili...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale milo, że udało mi się Ciebie "zainspirować" ;)))
    Pachnący lakier? Co to za nowość? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. też się na ten kasiowy manicure zapatrzyłam, ale ja do pomarańczowych paznokci zrobiłam sobie jeden różowy :) i ten mój różowy to właśnie ten pachnący z mysecret i też nie mogę uwierzyć, że on serio pachnie!! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. dość fajnie t wygląda, choć nie wiem jak ja bym się czuła w dwukolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. jak pachną te lakiery?

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo podoba mi się taki manicure:) DObrze, że napisałaś numery kolorów, bo już miałam pytać o ten Inglota:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiśniewskiego jeszcze nie czytałam ale mam zamiar. mam tyle zaległości w czytaniu że nie wiem kiedy je nadrobię:) ale staram się czytać jak najwięcej, teraz już tylko internet i książki to moje rozrywki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. całkiem ciekawie wygląda ten manikiur:)

    Dobijam do setki:) W sensie puszkowym, nie wiekowym (jeszcze);)

    OdpowiedzUsuń
  24. dostarłam na godzine przed zamknięciem - pogoda sie popsuła i wrociłam wczesniej ze wsi do domu, ale w Gdyni tez bez rewelacji.Ja z dwukolorowego chętnie pobawiłabym sie w taki manicure jak nosi Dita Von Teese ale jakoś nigdy jeszcze nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapraszam na bloga oraz : http://www.formspring.me/franceelegance

    OdpowiedzUsuń
  26. To będzie mój pionierski wyjazd, do tej pory tylko weekendy wchodziły w grę:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ola, nie mogłam się doczekać na pękacza Barry M , czytałaś pewnie że zginęła paczka:( i se kupiłam z Essence, widziałam na blogach że inny efekt daje ...

    OdpowiedzUsuń
  28. ja też miałam problem żeby się zdecydować i kto wie czy nie zdecyduje się na jeszcze jedną jeśli okaże się, że są fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten lakier z Secret mam, natomiast z Inglota jest rewelacyjny, bajeczny kolor. :)

    OdpowiedzUsuń