Po raz pierwszy obejrzałam całą relację i muszę przyznać, że zrobiła na mnie spore wrażenie. Seth MacFarlane w roli prowadzącego spisał się znakomicie, większych niespodzianek wśród zwycięzców nie było, ale nie o tym chciałam... Dla mnie była to noc jednej sukni i żadna inna kreacja nie była w stanie jej przyćmić. Obstawiam, że wystąpi ona w niejednym rankingu na najlepszą suknię i to nie tylko podsumowujących ostatnią noc, ale i będzie się do niej wracać w następnych latach. Oczekiwania wobec kreacji Jennifer Lawrence były wysokie i aktorka nie zawiodła. Na czerwonym dywanie pokazała się w sukni Christian Dior Haute Couture i olśniła swoim wyglądem wszystkich.



Mój numer dwa to Charlize Theron, która wyglądała niezwykle subtelnie. Biała suknia Christian Dior Haute Couture, biżuteria Harry Winston

Jessica Chastain– w stylu starego Hollywood, w specjalnie dla niej zaprojektowanej sukni z trenem od Giorgio Armaniego wyglądała zjawiskowo. Barwa kreacji idealnie współgrała z jej karnacją oraz kolorem włosów.

Jennifer Aniston - niesamowicie podoba mi się prostota jej sukni (od Valentino), makijażu i fryzury. Bez zastanowienia kupuję całe to połączenie.

Oraz Amy Adams w lawendzie. Suknia Oscar De La Renta, biżuteria Moa.

Tegoroczne suknie zachwyciły czy może nie zrobiły na Was wrażenia? Jakie są Wasze typy?
Zdjęcia pochodzą ze stron Just Jared i Vogue UK.