piątek, 2 listopada 2012

Letni zakup w jesienny dzień



O espadrylach Tommiego Hilfigera zaczęłam intensywnie myśleć ubiegłego lata, jednak jakoś tak się złożyło, że ich zakup odłożyłam na przyszły rok. I dobrze zrobiłam! Kilka dni temu przy okazji odbierania książek z księgarni zobaczyłam, że likwidują sklep Bata. Niestety większość asortymentu była już mocno przebrana, ale udało mi się wygrzebać te oto sandałki. Ich cena na metce to 159zł - przecenione na 29,90zł. A w związku z zamknięciem Baty na obuwie letnie obowiązywała jeszcze kolejna promocja: -70% od najniższej ceny na metce. I tym oto sposobem moje buty kosztowały niecałe 9zł.


Zdecydowanie to mój najlepszy zakup w październiku ;)

czwartek, 25 października 2012

Wild craft


Ostatnia edycja limitowana Essence - WILD CRAFT podbiła moje serce. Stojąc przed standem z limitką ciężko było mi się powstrzymać od wzięcia każdego z kosmetyków. Na szczęście rozsądek mnie nie opuścił i przy kasie wylądowałam tylko z lakierem do paznokci, rozświetlaczem i dwustronnym pędzlem.



Magię rozświetlaczy poznałam dopiero pod koniec zeszłego roku. Obecnie mam ich 3, a ten z Wild Craft już stał się moim ulubieńcem.


Lakier "mystic Lilac' wprowadza mnie w mroczną, jesienną aurę. Nakłada się go bez problemu, a dwie cienkie warstwy w zupełności wystarczają. Wygląda on TAK. Na żywo jest to fioletowy brąz.

Macie coś z tej limitki? Czy może zupełnie nie ruszają Was kosmetyki produkowane w krótkich seriach?



środa, 17 października 2012

Napój aloesowy z Biedronki



Podjechałam dzisiaj do Biedronki w celu zakupu maty do ćwiczeń. Przekraczając próg sklepu zdałam sobie sprawę, że będzie ona w sprzedaży dopiero od jutra... Nie miałam zbyt dużo czasu, ale podczas szybkiego przemarszu między półkami natknęłam się na napój aloesowy Aloe Vera. Cena 2,99zł zachęciła mnie do zakupu. Kilka razy piłam podobny (firmy OKF) i ten biedronkowy jest podobny w smaku. Napój jest BARDZO słodki, na opakowaniu widnieje informacja, że 250ml to 95 kcal, i dosyć charakterystyczny w smaku. A to co w nim lubię najbardziej to pływający miąższ aloesu. Więc jeśli wcześniej nie spotkałyście z tym produktem to zachęcam do spróbowania, bo cena jest bardzo atrakcyjna ;)


poniedziałek, 24 września 2012

Najpiękniejsze kreacje EMMY 2012



Ubiegłej nocy w Nokia Theatre L.A. w Los Angeles miało miejsce rozdanie nagród Emmy. Pełną listę nagrodzonych można znaleźć tutaj. Ciężko mi jednak ocenić czy wygrani zostali ocenieni słusznie, bo nie jestem na bieżąco z serialowym światem. Kiedyś amerykańskich seriali oglądałam sporo, ale ostatnio straciłam do tego serce, jednak przyglądając się przyznanym statuetkom mam ochotę skusić się chociaż na kilka odcinków Modern Family i Homeland.

Ale nie o tym dziś. Skupmy się kreacjach, bo to one są jednym z ważniejszych elementów takich ceremonii. Poniżej prezentuję subiektywną listę najlepszych strojów EMMY 2012.

Sofia Vergara pokazała się w pięknej turkusowej sukni z fantazyjnym wycięciem z tyłu od Zuhair Murada.

January Jones w butach od Christiana Louboutina, z biżuterią oraz kopertówką od Cartiera, w sukni utrzymanej w trendzie glam z pracowni Zaca Posena wyglądała niesamowicie.

Emilia Clarke w cudownej sukni od Chanel. Zdecydowanie to jedna z najpiękniejszych kreacji minionego wieczoru.

Zooey Deschanel na czerwony dywan wyszła w pastelowo niebieskiej sukni Reem Acra.

Leslie Mann w pięknej cytrusowej kreacji od Naeem Khan.

Heidi Klum pokazała nogi w sukni od Alexandre Vauthiera akcentując je szpilkami od Charlotte Olympia. Może nie była to najlepsza kreacja wieczoru, ale modelka (39-letnia!) wygląda rewelacyjnie!

I wisienka na torcie – według mnie najlepsza i najpiękniejsza suknia podczas EMMY 2012. Dzieło Monique Lhuillier mogliśmy podziwiać na Ginnifer Goodwin. Aktorka do czarującej sukni założyła szpilki od Louboutina.

Któraś z sukni wpadła Wam w oko? A może macie zupełnie inne typy?


Zdjęcia pochodzą ze stron Just Jared i  People.

poniedziałek, 17 września 2012

Wymień swój stary tusz na próbkę Clinique.



Od 14 września w perfumeriach Douglas trwa promocja Clinique i można wymienić swoją używaną/starą maskarę na 1 z 3 miniatur maskary Clinique: High Impact Mascara, High Impact Curling Mascara lub High Lengths Mascara..

Ja skusiłam się na pokręcającą wersję tuszu. Jestem ciekawa czy będzie spisywał się tak samo dobrze jak Hight Impact.


Promocja trwa do wyczerpania zapasów, więc spieszcie się :)

wtorek, 11 września 2012

Trochę orzeźwienia.



Ciesząc się pewnie jednym z ostatnich ciepłych dni w tym roku roku, popijam mój ulubiony letni napój. Jest on idealny podczas panującej wysokiej temperatury, szybko przynosi orzeźwienie i gorąco go Wam polecam. Przepis nie jest skomplikowany: do wody wrzucam kilka plasterków cytryny (lub limonki jeśli ją akurat posiadam), kilkanaście malin i listki mięty. Odstawiam na trochę do lodówki. Gotowe!

czwartek, 6 września 2012

Did someone say nude?



‘Sometimes, when no-one else is at home, I open my wardrobe and just stare at all my pairs of shoes, like some mad collector. And once I lined them all up in my bed and took a photograph of them. Which might seem a bit weird – but I thought, I’ve got loads of photos of people I don’t really like, so why not take one of something I love?’


Shopaholic Abroad – Sophie Kinsella



Nudziaki to obecnie jedne z bazowych butów, które każda z nas powinna mieć w swojej szafie. Ja - jak widać na załączonych obrazkach - mam więcej niż jedną parę ;) Może się wydawać, że trochę popłynęłam i wszystkie buty są do siebie podobne, ale wcale nie przystopowałam. Zdjęcia robiłam w zeszłym roku i od tego czasu moja kolekcja uległa powiększeniu (o pudrowe koturny, cieliste asymetryczne szpilki z zamszu i niebotycznie wysokie szpilki). Myślę, że słowa są tu zbędne: zapraszam do oglądania.


A Wy macie jakieś nudziaki w swojej kolekcji?


PS. To mój setny post :)