sobota, 2 kwietnia 2011

wiosenne lakiery

w kwiecień wstępuję z wiosennymi lakierami do paznokci. lakierami pochodzącymi z limitowanej serii colour alike łódzkiej firmy barbra :)

i póki co, to ostatni mój nabytek przed nowym postanowieniem - zakazem zakupów. pora się opamiętać i pohamować.
szafa się nie domyka, nie mam już gdzie trzymać torebek i butów.
czas na generalne porządki!
zaczęłam segregować ubrania, wyrzucać, oddawać i wystawiać na allegro, ale idzie mi to bardzo, bardzo opornie. mam nadzieję, że do świąt się z tym uporam :)

44 komentarze:

  1. fajne kolory i czadowe napisy! nigdy nie spotkałam się z takimi lakierami :)
    ja taż mam mase ciuchów i nie moge się opamiętać z kupowaniem nowych- bo przecież potrzebuję takiego t-shirtu, kolejnej kurtki itd :))
    u mnie problemem jest jeszcze szafa, która w wynajmowanym mieszkaniu jest baaardzo mała :/

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne nazwy lakierów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. drwiny z cytryny sa bardzo apetyczne i przywodza mi na mysl wanilie;)) akurat mam mega ochote na budyn waniliowy mmmm ale dieta;( a tymczasem mecze sie nad swoimi paznokciami, od pol dnia robie pierwszy raz sobie zele...
    mam to samo postanowienie. ale obawiam sie ze gdy moja mama przylecie nagne je troche...;/

    OdpowiedzUsuń
  4. nie jest mi szkoda, bo to nieprawda ze zel niszczy plytke, moje paznokcie nadal sa w swietnej formie:) niestety praca jako kelnerka (a przede wszystkim polerowanie sztuccow czy szklanek) doprowadza do tego ze musialabym malowac paznokcie co 2 dni, a na to nie mam czasu ani cierpliwosci. a tak z zelem moge chodzic 3-4 tygodnie i wszystko ladnie wyglada:) oczywiscie mowie o zelu na naturalnej plytce a nie o tipsach

    OdpowiedzUsuń
  5. mi się podoba "świeżo malowane" :) uwielbiam takie detale, jak chociażby fajna nazwa. niby nie wpływa to na jakość produktu, ale lubię wiedzieć, że ktoś się postarał... taka trochę snobko-gadżeciara ze mnie :-) ale nie kupuję lakierów bo... nie umiem sobie malować paznokci :/ tak się dziwnie przez 30 lat uchowałam, że nigdy się nie nauczyłam. teraz to jedno z moich postanowień - nauczyć się. wcześniej kupowałam lakiery, później "podawałam dalej". został mi jeden. jak sobie udowodnię, że dam nim radę to zastanowię się, czy jakiś fajny kolorek sobie sprawić ;-)
    a co do zakupowego bana - łączę się w bólu, ale zapewniam, że warto! tylko do tego wystawiania na allegro najtrudniej się zmotywować... możemy się nawzajem dopingować :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lakiery to nic, te nazwy!!! Rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie czadowe kolory! pokaż je koniecznie na paznokciach :))
    ja też muszę się w końcu zabrać za "wietrzenie szafy" na allegro, ale ciągle mi się nie chce.

    a powiedz mi czy intimissimi ma standardową rozmiarówkę jak w H&M i innych takich, czy trochę bardziej rozbudowaną?

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie piękne kolory!! no ja też się muszę opamiętać. A czuje się strasznie, wszystko mnie boli, jakbym miesiąc się nie ruszała, najchętniej siedziałabym na kanapie, ale niestety trzeba chodzić:/

    OdpowiedzUsuń
  9. rewelacyjne nazwy!świeżo malowane bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ola, masz coś na allegro fajnego? Jeśli tak, to zapodaj link, bo nie pamiętam jak i masz nick. :)
    Co do wakacji to ja cały czas cisnę temat Stanów ale W. ma lenia i chyba przede wszystkim stracha. Zatem wstępnie myślimy o Hiszpanii a konkretniej o Andaluzji. Jakoś w tym tygodniu chcemy pogadać w "naszym" biurze podróży na temat ofert.To już trochę za daleko, by jechać samochodem, więc chcemy wykupić gotową podróż. Myślimy o jakimś campingu - mieszkanie w przyczepie, wynajem samochodu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjne nazwy mają te lakiery... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne kolory i nazwy...;) a co do porządków w szafach-tez muszę się za to zabrać :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam lakierową obsesję, teraz mam chyba z 50, cały wiklinowy koszyk!! Te twoje są cudne!! Kolory i nazwy apetyczne;D Tylko w Łodzi można je kupić? Ja chcę:>

    OdpowiedzUsuń
  14. poznaję nowy teren i niestety trochę to potrwa, ogólnie nie narzekam, szczególnie jak już wpłynęła pierwsza wypłata :) tylko muszę się przyzwyczaić po kilku miesiącach leniuchowania, że trzeba rano wstawać... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym takie lakiery z super nazwami:) A na allegro podałabyś swój nick, może cosik się znajdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale super te lakiery ! pierwszy raz slysze o takiej firmie :) nie wiesz gdzie mozna je kupić oprocz Łodzi ? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No co Ty, jakie kilkanaście lat? Ja oszaleję w ciągu tego roku jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
  18. Najbardziej zachwyciły mnie nazwy, są takie inne od typowych lakierowych numerków:) kolory też fajne, ciekawe, czy te lakiery są ogólnie dostępne? Bo z tej firmy to udało mi się tu u mnie kiedyś kupić jedynie jakąś odżywkę, w zwykłej drogerii i to wieki temu.

    OdpowiedzUsuń
  19. daj linka na allegro;)
    lecimy 6.05,mam nadzieję,ze się uda,choć....zacznę się cieszyć,jak wsiądę na samolotu

    OdpowiedzUsuń
  20. ja zawsze te lepsze oddaje do pojemnika PCK. Bo wyrzucić szkoda, a komus moga się przydać :)
    Podobaja mi się nazwy lakierów, pomysłowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dzięki za linka:)
    Gdybyś jeszcze mogła, kiedy już ich użyjesz, napisać kilka słów w charakterze recenzji, byłabym bardzo wdzięczna:) Bo nie ukrywam, że mam chrapkę na co najmniej kilka z nich, a chciałabym wiedzieć, czy warto:)

    OdpowiedzUsuń
  22. te staniki basic mają w bardzo różnych rozmiarach,jak karmiłam to tylko tam znajdowałam 75F;)kosztują 65-75,jakoś tak,za 3 zapłaciłam koło 140zl

    OdpowiedzUsuń
  23. o kurczę no to faktycznie dziwna ta rozmiarówka.
    i tylko z tych 5 rozmiarów trzeba sobie coś dobrać? ciekawa jestem jak to jest z tą firmą w Polsce, może mają jakieś "przeliczniki", ale tak czy siak wybór rozmiarów jest pewnie skąpy.

    OdpowiedzUsuń
  24. tak, właśnie tam wrzucam. Serio one już nie sa PCK? ja nie mam za bardzo komu ciuchów oddawać, więc najczęściej tam je umieszczałam w dobrym celu.. :]

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja o kupnie też nie myślę! Ba, nawet kredytu mi nikt nie da. Czekam na mieszkanie od miasta, takie które sama muszę wyremontować. Ale czekam już 4 lata:(

    OdpowiedzUsuń
  26. no wiem że o tym myślałaś :* ale wiesz na początku nie chciałam do końca mówić póki nie dowiedziałam sie że jest ok :D

    OdpowiedzUsuń
  27. fajne kolorki!
    tez mam ten problem...ale selekcje chyba zrobie po swietach...

    OdpowiedzUsuń
  28. hahaha nieźle z tym alarmem ;)

    ja chcę praktycznie całą kolorową kolekcję z zary :( te rzeczy są cudowne !

    OdpowiedzUsuń
  29. nooo ja też czekam na mid-season sale - mam nadzieję, że zara nie poskąpi ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. heh, na szczęście na tyle zdrowego rozsądku mam jeszcze, że specjalnie się do sklepów nie wybieram, co najwyżej jak coś właśnie przy okazji się trafi... w tej materii zdecydowanie wyznaję zasadę, że lepsza szklanka wody zamiast :D jestem tylko słabym człowiekiem, więc pokusie opieram się... unikając pokus ;) a w cubusie jeszcze nabyłam byłam dwa lakiery - szary i fioletowy. jakoś tam liczą, że jeden za 10zł, dwa za 15. no to mam dwa :)

    OdpowiedzUsuń
  31. rewelacyjne nazwy tych lakierów;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Chyba więc te tusze już tak mają, że trzeba je na początku przetrawić :)) A teraz już na szczoteczkę nabiera się odpowiednia ilość tuszu i jest zadowolona, zwłaszcza za 20 zł w rossmanowej promocji :)) Jak mi się skończy to planuję kupić volume million lashes, o ile będzie jakaś dobra promocja :D

    Tu mam coś dla Ciebie http://www.naszyjnikimie.pl/
    :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja równiez sie zgadzam z tym, ze nikt nie ma tak dobrze z "wolnym", jak nauczyciele. Ale nikt w budżetówce, nie klepie nadgodzin za darmo. Mało tego, nikt mu nie każe pracować za darmo. Ja mam obowiazek przepracować społecznie 2 h w ciagu tygodnia. W skali roku troche tego jest. I tak tylko zabierają co dobre, dowalają co złe ale płacic więcej za więcej pracy nie chcą. i to mnie wkurza.

    OdpowiedzUsuń
  34. ładne lakiery :D
    zapraszam do siebie, Ola

    OdpowiedzUsuń
  35. jeśli szafa Ci się nie domyka, to pamiętaj, że nie jest to Twoja wina, ale za małej szafy :)))

    OdpowiedzUsuń
  36. Ola ? Ktoś od Ciebie chyba kupił ode mnie książkę na alle :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Nazwy są świetne kolory też piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  38. a jaka masz w planach? ja tez juz mam wybrana :) tu 550euro kosztuje.. wiec pracy potrzebuje :D

    OdpowiedzUsuń
  39. nikon d3100 :) sni mi się po nocach ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. uwielbiam wlasnie takie pastelowe kolorki :)

    OdpowiedzUsuń