wtorek, 26 lipca 2011

Ślubnie - Anja i Sasha.

Powracam po krótkiej przerwie z ostatnim lipcowym ślubem, o którym chciałabym wspomnieć.
Anja Rubik i Sasha Knezević pobrali się 16 lipca na Majorce. Zwiewna krótka z przodu, długa z tyłu sukienka modelki jest projektem wspólnym jej samej i Petera Dundasa (PUCCI). Mnie osobiście kojarzy się ze strojem Czerwonego Kapturka i nie wiem czy rozpatrywać to jako pozytyw. Natomiast marzeniem moim jest, aby chociaż połowa Panów Młodych wyglądała tak jak Sasha w garniturze od Lanvin :)
A Wam spodobała się sukienka Anji? Jesteście bardziej za tradycyjnymi długimi sukniami czy za nutką szaleństwa?

Zdjęcia pochodzą ze strony: http://thefashpack.onsugar.com

piątek, 8 lipca 2011

Truskawkowo

Nie wyobrażam sobie początku lata bez truskawek, kiedy tylko przychodzi sezon mogłabym jeść je na śniadanie, obiad i kolację :) Szybko znikają, więc wychodzę z założenia że trzeba się nimi nacieszyć na zapas.
Jednym z pysznych sposobów przyrządzenia są wraz z ciemnymi naleśnikami z serem.

Od czasu pobytu we Włoszech w czerwcu rozpieszczam się też odpowiednikiem wyrafinowanego szampana z truskawkami - spumante z czerwonymi owocami :) To idealne połączenie :)

A jakie Wy truskawki lubicie najbardziej - świeżo co zerwane czy może w jakimś egzotycznym połączeniu?

poniedziałek, 4 lipca 2011

Monaco Royal Wedding

W sobotę, 02 lipca miał miejsce kolejny bardzo ważny ślub w tym roku - Książę Albert II (władca Monako) wymienił przysięgę małżeńską z pływaczką z RPA - Charlene Wittstock. Ciężko pisać o tej uroczystości, gdyż mimo cudownej oprawy - pięknego miejsca zaślubin, tłumów gości (zaproszono 3500 osób, w tym wielu przywódców państw, celebrytów) nie widziałam jeszcze tak smutnej Panny Młodej. Podobno potwierdziły się plotki głoszące o kolejnym nieślubnym dziecku Księcia Alberta, a Wittstock powstrzymano od ucieczki.
Charlene miała suknię Giorgio Armani Prive z pięciometrowym trenem, wysadzaną 40000 kryształami Swarovskiego i 20000 perłami. Jej wykonanie zajęło 2500 godzin pracy, a do wykonania welonu zużyto 20 metrów jedwabiu.
A co Wy sądzicie o tym ślubie?
Zdjęcia pochodzą ze stron: http://www.palais.mc i http://www.dailymail.co.uk

piątek, 1 lipca 2011

To dziś Kate Moss wyszła za mąż.

Dzisiaj w kościele Św. Piotra w Southrop, w Anglii Kate Moss sformalizowała swój związek z Jamie'm Hince'm. Suknię Kate zaprojektował jej wieloletni przyjaciel John Galliano, Pan Młody ubrany był w YSL. Kate towarzyszyło 15 druhen.
Na uroczystość przybyli między innymi Mark Testino (czyżby był oficjalnym fotografem podczas uroczystości?), Naomi Campbell i sama Anna Wintour.
Dodatkowo Kate na przyjęcie ma przygotowane 3 stroje od Stelli McCartney, a goście zostali poproszeni o przyniesienie pistoletów na wodę oraz strojów kąpielowych ;-)

Na mnie sukienka nie zrobiła piorunującego wrażenia, ale Kate wygląda na naprawdę szczęśliwą i to się liczy najbardziej.
Zdjęcia pochodzą ze strony popsugar.

wtorek, 28 czerwca 2011

La la la la la la - takiej Smerfetki jeszcze nie widzieliście!

Niebieski jest bardzo modny w tym sezonie, przewija się przez wiele kolekcji, ale teoretycznie ciężko zestawić go z innymi kolorami, nie było to jednak zadanie nie do wykonania dla stylistów z Harper's Bazaar. W sierpniowym numerze będzie można zobaczyć specjalną sesję, w której modelką jest sama Smerfetka. Niebieska istotka na zdjęciach dumnie paraduje z dodatkami pochodzącymi z jesiennych kolekcji Louis Vuitton, Lanvin, Dolce & Gabbana i Marca Jacobsa i wygląda w nich niezwykle stylowo!
Sesja ta została wydana z okazji wejścia do kin filmu The Smurfs (w Polsce będzie go można obejrzeć od 19 sierpnia).
Mnie się podoba Smerfetka w takim wydaniu ;)

Zdjęcia pochodzą ze strony Harper's Bazaar.

sobota, 25 czerwca 2011

Woda dla słoni

„Woda dla słoni” najpierw wyleżakowała się u mnie na półce, przeleżała na niej od zeszłego lata i niedawno w końcu zdecydowałam się sprawdzić czy rzeczywiście jest tak dobra, jak to opisują ją na okładce (książka ponad 2 lata była na liście bestsellerów New York Timesa i została wydana w 42 krajach).
Jest to historia dwóch podróży – pociągiem po Ameryce, ale też podróż wspomnień przez życie głównego bohatera dziewięćdziesięcioletniego mężczyzny, który znajduje się w domu opieki. To opowieść o wielkiej przygodzie z lat trzydziestych ubiegłego stulecia. Jacob Jankowski, student weterynarii po śmierci rodziców rzuca studia i zupełnie przez przypadek trafia do wędrownego cyrku, cyrku którego życie możemy poznać „od kuchni”. Ja wciągnęłam się od pierwszego rozdziału!

Na podstawie książki powstał film, ale niestety u mnie w mieście już go nie grają, poczekam na wydanie DVD :)


Ostatnio też wróciłam do wietrzenia asortymentu szafy, co zaowocowało kilkoma aukcjami. Mam nadzieję, że codziennie uda mi się dorzucić kilka nowych, na jutro planuję wystawienie butów i torebek. Zapraszam :-) KLIK

poniedziałek, 20 czerwca 2011

dwukolorowe paznokcie - część 2.


























Spodobał mi się trend tegorocznego lata na dwukolorowe paznokcie i znowu sobie takie sprawiłam. Tym razem na pierwszy rzut oka nawet nie widać, że mam inne kolory nałożone na płytkę.


































A o tym, skąd Barry M w kolorze fuksji znalazł się w mojej kosmetyczce (a dokładnie to w lodówce) już niebawem :)



----------------------------------
Przy okazji chciałabym napisać, iż biorę udział w rozdaniach:

u Siulki
















na blogu Craving for Beauty

















i u Miyake